| Tytuł: | Liszaj - jak to leczyć |
| Autor: | Klaudia 28.6.2010, 09:03 |
| Witam, Może któraś z obecnych tu dziewcząt wie czym skutecznie wyleczę liszaje? Pojawiły się jakis czas temu (mam do nich tendencję), przypuszczam, ze po użyciu brudnego pędzla do pudru (co mnie podkusiło w perfumerii-nie wiem). Wiem, że na forum jest mnóstwo informacji na ten temat, jednak ja przetestowałam już wszystkie i nic nie pomaga . Wizyta u dermatologa wiąże się z receptą na Lorinden, który faktycznie mi pomaga, ale jest to maść hormonalna, a rtakowej stosować nie chcę. Tormentiol też nie wchodzi w rachubę, bo najzwyczajniej w świecie mi nie pomaga. Lipobaza, Nanobaza - też sobie nie radzą, to samo z Sudocremem, Penatenem, maścią z wit. A. Prócz tego łykam kapsułki 3 z wit. A i E, ale bez rezultatu. Dodam, że jestem wyjątkowym wrażliwcem, na codzień stosuję pilęgnację apteczną, głównie Avene, a kosmetyki kolorowe dobieram bardzo skrupulatnie i raczej polegam na sprawdzonych pudrach i podkładach. Może ktoś jest w stanie mi coś poradzić? | |
| Tytuł: | Liszaj - jak to leczyć |
| Autor: | maja 26.7.2010, 15:00 |
| ja jak bylam mala mialam liszaj i wyleczylam go mascia z kitu pszczelego ale bylo to masc od pszczelarza | |
